Wałbrzyskie ulice, dolnośląskie krajobrazy i tajemnica, która nie daje o sobie zapomnieć nawet po wielu latach. 21 października o godz. 18.00 kino Apollo zaprasza na specjalny pokaz filmu „Weiser” Wojciecha Marczewskiego. Choć film powstał na podstawie powieści Pawła Huellego, której akcja rozgrywa się w Gdańsku, reżyser przeniósł historię na Dolny Śląsk. Część zdjęć zrealizowano właśnie w Wałbrzychu. Seans odbędzie się w ramach Dyskusyjnego Klubu Filmowego i cyklu „Filmowy Wałbrzych”, organizowanego z okazji 600-lecia miasta.
„Weiser” ma z Wałbrzychem znacznie więcej wspólnego niż tylko kilka scen nakręconych w mieście. Wojciech Marczewski, adaptując powieść „Weiser Dawidek” Pawła Huellego, zdecydował się przenieść jej akcję z Gdańska na Dolny Śląsk. Wybór ten miał również osobisty wymiar. Reżyser znał region z dzieciństwa, przez pewien czas mieszkał w Kowarach, a okolice Wałbrzycha przywoływały wspomnienia miejsc, w których sam dorastał i spędzał czas.
Istotne znaczenie miała także architektura. Wałbrzyskie ulice, zabudowa i krajobrazy pozwalały odtworzyć atmosferę powojennej Polski, w której rozgrywa się filmowa historia. Zdjęcia realizowano między innymi przy ulicach Brzechwy i Młynarskiej. W filmie wykorzystano również plenery regionu, w tym okolice Głuszycy i Jedliny-Zdroju.
Dla mieszkańców październikowy pokaz będzie więc okazją nie tylko do ponownego spotkania z filmem Wojciecha Marczewskiego, ale także do zobaczenia na dużym ekranie Wałbrzycha utrwalonego przez kamerę pod koniec lat 90. – miasta, którego niektóre fragmenty zdążyły się od tamtej pory zmienić.
Tajemnica, która powraca po latach
Akcja „Weisera” przenosi widzów do lata 1967 roku. Grupa dzieci spędza wakacje, podczas których poznaje niezwykłego chłopca – Dawida Weisera. Tajemniczy, obdarzony wyjątkową wyobraźnią i trudną do wyjaśnienia charyzmą, szybko staje się dla rówieśników kimś fascynującym. Wspólne zabawy i wyprawy nabierają niemal magicznego charakteru. Pewnego dnia Weiser znika w niewyjaśnionych okolicznościach.
Po wielu latach jeden z uczestników tamtych wydarzeń próbuje powrócić do wspomnień i ustalić, co naprawdę wydarzyło się podczas pamiętnych wakacji. Odtwarza dawne spotkania, rozmowy i miejsca, ale im głębiej zagląda w przeszłość, tym trudniej oddzielić fakty od dziecięcej wyobraźni.
„Weiser” to opowieść o pamięci, dorastaniu, utracie niewinności i tajemnicach, których nie da się łatwo wyjaśnić. Wojciech Marczewski buduje atmosferę pełną niedopowiedzeń, pozostawiając widzom przestrzeń do własnych interpretacji.
Film miał premierę w 2001 roku. W obsadzie znaleźli się między innymi Marek Kondrat, Krystyna Janda, Zbigniew Zamachowski, Krzysztof Globisz i Marian Opania. Autorem zdjęć jest Krzysztof Ptak, a muzykę skomponował Zbigniew Preisner.
Kolejny rozdział „Filmowego Wałbrzycha”
Pokaz „Weisera” odbędzie się w ramach cyklu „Filmowy Wałbrzych”, przygotowanego z okazji 600-lecia miasta przez Bibliotekę pod Atlantami, Centrum Nauki, Kultury i Sztuki Stara Kopalnia oraz Dolnośląskie Centrum Filmowe we Wrocławiu.
Cykl przypomina filmy, które powstawały w Wałbrzychu i jego okolicach lub których historie są związane z miastem. To okazja, by spojrzeć na znane ulice, budynki i miejsca z zupełnie innej perspektywy, a przy okazji odkryć mniej znane fragmenty filmowej historii regionu.
Po wrześniowym pokazie „Panny Nikt” Andrzeja Wajdy i październikowym „Komorniku” Feliksa Falka przyszedł czas na „Weisera” – film, w którym dolnośląskie plenery stały się częścią tajemniczej opowieści o dzieciństwie i pamięci.
Bilety w cenie 15 zł dostępne są w kasie kina oraz na stronie www.kino-apollo.pl.
